Nocleg na lotnisku – jak go przetrwać?

Latanie z przesiadkami, długie transfery i odwołane loty – kto podróżuje, ten wie. Konieczność spędzenia nocy na lotnisku wcale nie jest rzadkością. Ale nie jest także tajemnicą, że niewielka to przyjemność.

 

Jeśli jest taka możliwość (zasobny portfel lub pokrycie kosztów przez przewoźnika w przypadku odwołanego z jego winy lotu), najwygodniej oczywiście wyspać się w hotelu przy porcie lotniczym. Ale jeśli takiej opcji nie ma, pozostaje noc na lotnisku. Dziś radzimy, jak wygodnie i bezpiecznie ją przetrwać.

 

Znajdź miejsce

Nie bez przyczyny na każdym lotnisku są poczekalnie – z siedzeniami, leżankami i rozmaitymi przestrzeniami, zaprojektowanymi z myślą o komforcie podróżnych. Nie da się nocy przeczekać na stojąco. W miarę możliwości szukaj poczekalni, w której siedzenia nie mają bocznych oparć – przy odrobinie szczęścia i niewielkiej liczbie podróżnych, będziesz mógł położyć się z głową na bluzie, czy torbie.

Oczywiście obowiązuje tu zasada – kto pierwszy, ten lepszy. Im więcej osób jest w ten samej sytuacji co ty, tym trudniej będzie ci znaleźć sensowną miejscówkę. Jeśli nie straszna ci podłoga, a wszystkie poczekalniane ławki są już zajęte, możesz ułożyć się w cichym kącie portu na podłodze.

 

Niezbędnik

Jeśli nocleg na lotnisku jest wynikiem odwołanego lotu, nie da się tego przewidzieć. Ale jeśli już na etapie planowania podróży wiesz, że przyjdzie ci spać na lotnisku, możesz się do tego odpowiednio przygotować.

Opaska i zatyczki. Niezastąpione okażą się zatyczki do uszu – mimo nocy, lotnisko pracuje, kręci się sporo ludzi i wcale nie jest cicho, dzięki zatyczkom odetniesz się nieco od gwaru i hałasu. Tak samo przydatna może się okazać opaska na oczy – światła w nocy nie są wygaszane,  i jeśli stanowi to dla ciebie problem przy zaśnięciu – załóż opaskę na oczy i sam zrób sobie mrok.

Koc. Wygodę zapewni ci niewielki koc. Albo po to, żeby się nim okryć, albo po to, żeby zrobić z niego poduszkę, albo po to, żeby rozłożyć go na podłodze i zrobić własną karimatę. Jeśli nie chcesz zabierać koca, równie dobrze w tej roli sprawdzi się plażowy ręcznik.

Budzenie. Przespanie oczekiwania na lot musi zakończyć się o odpowiedniej godzinie. Głupio czekać 10 godzin i zaspać na samolot. Pamiętaj więc o nastawieniu budzika w telefonie – upewnij się, że go usłyszysz i że w międzyczasie nie rozładuje się bateria. Jeśli chcesz zwiększyć pewność, że nie zaśpisz, napisz na dużej kartce po angielsku (a jeszcze lepiej w lokalnym języku) – „proszę obudzić mnie o 6:00” – to, czy ktoś zareaguje, to żaden pewnik – ale zawsze jest jakaś szansa.

 

Bezpieczeństwo

Lotnisko to miejsce publiczne. Podobnie jak wszystkie inne, stwarza zagrożenie kradzieżami. Ty natomiast podczas snu nie panujesz nad tym, co leży obok ciebie. Nie obkładaj się więc torbami, aparatami i laptopami – szansa na to, że je utracisz, jest ogromna. Postaraj się ułożyć wszystko w jeden pakunek i połóż się tak, żeby go czuć – pod głową, pod ręką – jakkolwiek, byle czuć, kiedy ktoś będzie próbował go wyciągnąć spod ciebie. Paski toreb możesz owinąć wokół nadgarstków.

Zwiększ bezpieczeństwo wyjmując wszystkie dokumenty, bilety, karty i pieniądze z bagażu. Umieść je przy sobie – w kieszeniach. Jeśli niefortunnie stracisz coś z dobytku, zachowasz przynajmniej to, co najistotniejsze.

Najlepsi i najgorsi

Na koniec podsumowanie – ściągawka – ranking najwygodniejszych na świecie lotnisk do spania, stworzony przez samych użytkowników tychże portów. Na miano najlepszych zapracowały sobie udogodnieniami – fotelami, wygodnymi ławami, szezlongami – zaprojektowanymi z myślą o śnie pasażerów, ponadto zapewniły podróżnym dostęp do pryszniców i wyciszone poczekalnie, w których strefa ciszy gwarantuje niezakłócony sen.

Dane zaczerpnięte ze strony Sleepinginairports.net.

Najlepsze lotniska do spania:

  1. Singapore Changi International Airport, Singapur (SIN) 
  2. Seoul Incheon International Airport, Korea Południowa (ICN) 
  3. Helsinki International Airport, Finlandia (HEL)
  4. Munich International Airport, Niemcy (MUC)
  5. Vancouver International Airport, Kanada (YVR)

Rankingi działają oczywiście w dwie strony. Obok najlepszych, wyłonione zostało grono najgorszych. Te lotniska – według opinii pasażerów – nie dbają w żaden sposób o komfort śpiących. Brak miejsc do leżenia, brak strefy ciszy, hałas, powtarzające się kontrole służb ochrony lotniska, a nawet zamykanie drzwi wejściowych na noc (uniemożliwiając oczekiwanie na terenie lotniska).

 

Najgorsze lotniska do spania:

  1. Islamabad Benazir Bhutto International Airport, Pakistan (ISB) 
  2. Jeddah King Abdulaziz International Airport, Arabia Saudyjska (JED) 
  3. Kathmandu Tribhuvan International Airport, Nepal (KTM)
  4. Manila Ninoy Aquino International Airport, Filipiny (MNL) 
  5. Tashkent International Airport, Uzbekistan (TAS)

 

Artykuł przygotowany został przez portal www.centerfly.pl

 

 
 

Katagoria: Porady wakacyjne
Słowa kluczowe: , , , , , , , ,
Opublikowano 1 rok temu.
Publikacja była czytana: 1339  razy.